Jesteś tutaj

2 lutego obchodzimy Światowy Dzień Mokradeł. Jego celem jest przypomnienie, jak duże znaczenie dla przyrody i klimatu ma obecność ekosystemów utrzymujących wodę, filtrujących ją i wzmacniających bioróżnorodność.

Przez wieki bagna, moczary, trzęsawiska i wszystkie inne tereny podmokłe kojarzyły się z nieużytkami, niebezpieczeństwami i chorobami, a w wymiarze symbolicznym z topielcami, magicznymi istotami i wszystkim co brudne i złe. Cywilizacja postawiła sobie wobec nich jedno zadanie: ucywilizować. A to znaczy – osuszyć, udostępnić i wykorzystać. Dziś wiemy, że to wielkie przedsięwzięcie, obok wyraźnych korzyści w postaci zwiększonej wydajności, ma swój potworny skutek. Bez podmokłych terenów i z rzekami sztucznie uregulowanymi tracimy zasoby wody pitnej, sezonowo jesteśmy narażeni na powodzie, świat wokół nas pustynnieje, a klimat się ociepla. Przyroda nie ma lepszej odpowiedzi na ocieplający się klimat niż mokradła. Ochładzają teren, kumulują wodę i zatrzymują dwutlenek węgla lepiej niż lasy tropikalne.

Właśnie ze względu na tak dużą rolę, jaką tereny podmokłe mogą odegrać w rozpoczynającej się teraz walce o klimat, ustanowiono w 1997 roku Światowy Dzień Mokradeł. Datę 2 lutego wybrano dlatego, że właśnie w tego dnia w roku 1971 roku podpisano Konwencję ramsarską (w irańskim Ramsar nad brzegiem Morza Kaspijskiego), czyli „Konwencję o obszarach wodno-błotnych mających znaczenie międzynarodowe, zwłaszcza jako środowisko życiowe ptactwa wodnego” – otwartą do zatwierdzenia przez wszystkich członków ONZ. Konwencja obejmuje 40 różnych typów obszarów, takich jak bagna, błota, torfowiska, wody stojące i różne inne obszary i zbiorniki wodne. Obecnie do obszarów wyróżnionych przez konwencje zalicza się 2416 różnych terenów na całym świecie, w tym 1121 w Europie.

W Polsce jest 19 obszarów wodno-błotnych uznanych za posiadających międzynarodowe znaczenie i pokazanych na liście The Ramsar Sites Information Service. Innych takich miejsc, mniejszych i mniej znanych jest jeszcze bardzo dużo. Często stanowią kłopot, bo trudno ich „użyć”, a mieszkanie w ich okolicy nie zawsze jest przyjemne, chociażby ze względu na sąsiedztwo komarów.

Mokradła są domem dla ptaków. Żaden inny ekosystem nie jest tak ważny dla tych zwierząt. Liczne gatunki ptaków mieszkają na mokradłach, a dla wielu innych to teren łowów, przystanek na drodze ich migracji albo miejsce zimowania. Dlatego też właśnie ptaki stały się bohaterami konwencji. Nie ma też co ukrywać, że łatwiej jest trafić do rozumu i uczuć szerokiej publiczności dzięki ptakom niż owadom i ślimakom.

Jak cywilizacja wchodzi na mokradła i co z tego wynika

Betonowe dno rzek, osuszanie terenów podmokłych, melioracja terenów rolniczych (kopanie rowów nawadniających) – to wielkie osiągnięcia cywilizacyjne, które okazały się równocześnie naszymi przekleństwami. Osuszamy tereny podmokłe, ponieważ chcemy je lepiej wykorzystać – na bagnach nie ma upraw, nie można się budować, nawet drogi nie można przez nie pociągnąć. Poza tym – każdy wie, że tam, gdzie są tereny podmokłe, tam są też komary, tysiące komarów...

No i osiągnęliśmy swój cel. Niestety, równocześnie okazało się, że zaczyna nam brakować wody, którą nie ma się gdzie zatrzymać i prostymi korytami płynie prosto do morza (a morskiej wody już nie wypijemy). Tereny wokół nas pustynnieją. Ziemia, pozbawiona naturalnych systemów chłodzenia, nagrzewa się i oddaje atmosferze coraz więcej ciepła – zmienia się klimat.

Osuszony podmokły teren, taki jak torfowisko, jest niezwykle wydajny rolniczo, przynajmniej przez jakiś czas. Na osuszonych torfowiskach produkuje się paszę dla krów i uprawia rolnictwo. Produkcja oleju palmowego (uprawa palm) na Borneo i Sumatrze odbywa się właśnie na osuszanych torfowiskach.

Mokradła a sprawa klimatu

Żaden inny ekosystem nie jest w stanie tak sprawnie gospodarować węglem znajdującym się w organizmach żywych. Bagna, mokradła i torfowiska przetwarzają wszystkie szczątki roślin i zwierząt i nie oddają do atmosfery ani grama węgla. Na dodatek – pochłaniają CO2 z atmosfery szybciej nawet niż lasy tropikalne. Hamują w ten sposób zagrażające nam ocieplanie się klimatu. Kiedy zaczynamy osuszać te tereny, to zaczyna się emisja dwutlenku węgla do atmosfery. Takie działania na całym świecie emitują rocznie 2 gigatony CO2, czyli tyle, co 5 procent całej emisji tego gazu z paliw kopalnych.

 

Źródła:

World Wetlands Day

Convention on Wetlands

Ramsar Sites Information Service

Informacyjny serwis mokradłowy bagna.pl

źródło: domena publiczna - Pixabay.com
Plakat wydarzenia. Źródło: https://www.worldwetlandsday.org/