Jesteś tutaj

Corocznie od 1970 r. podczas przesilenia wiosennego jest obchodzony Światowy Dzień Ziemi. Jest to największe na świecie wydarzenie ekologiczne mające na celu promowanie postaw proekologicznych w społeczeństwie oraz budowanie wspólnej odpowiedzialności za tę planetę. W celebracji wydarzenia jednoczą się 192 kraje. W tym roku w Polsce, Ziemia obchodzi swoje święto 22 kwietnia.

W latach 60. XX w. Stany Zjednoczone ogaręły protesty przeciwko trwającej wojnie w Wietnamie, która toczyła się od połowy lat 50. (1955-1975 r.) . Nucąc pieśni Johna Lennona, wielu młodych Amerykanów wierzyło, że możliwy jest lepszy świat tu i teraz. Chcieli żyć naturalnie, w pokoju, braterstwie i siostrzeństwie. Jednocześnie kwestie ekologicznie nie były tematem doniesień prasy i codziennych rozmów, klasa średnia uciekała wielkimi samochodami do domów poza miastem, a nielimitowany smród fabryk uchodził za zapach dobrobytu. 

Ustanowienie Dnia Ziemi zaproponował senator Partii Demokratycznej Gaylord Nelson, przejęty degradacją środowiska naturalnego, zwłaszcza masowymi wyciekami ropy u wybrzeża Kalifornii. Pomysł Nelsona trafił na żyzny grunt. Na zajęcia nie poszły miliony uczniów i studentów, domagając się walki z wyciekami ropy, trującymi fabrykami i elektrowniami, toksycznymi odpadami i zanikiem dzikiego życia.

Pierwszy dzień Ziemi, 22.04.1970 r, zakończył się dużym sukcesem dzięki temu, że zarazili się tą ideą młodzi ludzie aktywnie walczący o pokój i lepszy świat. Na jednym placu w Waszyngtonie zgromadziło się 200 tys. ludzi, a na ulice miast całego kraju wyszło 20 milionów ludzi domagających się troski o środowisko.

Uznaje się, że tego dnia narodził się ruch ekologiczny, który kontynuując protesty sprawił, że politycy musieli się zająć po raz pierwszy tak codziennymi, z dzisiejszej perspektywy, tematami jak czystość wód i powietrza. W następnej dekadzie żądania ruchu przyniosły konkretne efekty, uchwalono pierwsze ustawy chroniące środowisko: Clean Water Act i Clean Air Act, powstała państwowa instytucja zajmująca się monitorowaniem zanieczyszczeń.

Dzień Ziemi podejmowany był w różnych krajach, lecz w pełni globalny stał się dopiero w 1990 roku, mobilizując 200 milionów ludzi w 141 państwach i otwierając drogę do Szczytu Ziemi ONZ w 1992 roku w Rio de Janeiro. W 2000 roku głównym tematem stały się zmiany klimatyczne, organizatorzy Dnia Ziemi walczyli o uznanie wagi problemu i zaprzestanie jego negowania przez polityków, domagali się natychmiastowego ograniczenia emisji CO2 i przejścia gospodarek świata na odnawialne źródła energii.

Budownictwo odpowiada za 1/3 emisji gazów cieplarnianych na świecie, dlatego przy tej okazji można promować wprowadzanie tzw. efektywności energetycznej, czyli różnych rozwiązań mających na celu zmniejszenie zużycia prądu i ciepła, a co za tym idzie - redukcję emisji. Rozwiązania takie można też promować w skali lokalnej, na przykład zapewniając lepszą termoizolację budynków, monitorując konsumpcję energii i wyłączając urządzenia pracujące w trybie stand-by, tworząc zielone ogrody na dachach budynków czy wspierając tworzenie budynków pasywnych.

Drugi temat to energetyka. Świat staje przed wyzwaniem przejścia od rozwiązań z czasów scentralizowanego społeczeństwa przemysłowego XX w. do godnych mobilnego i sieciowego społeczeństwa XXI w. Odnawialnych Źródeł Energii (OZE). Szczególnie w Polsce temat wydaje się na czasie, gdyż politycy są ciągle skupieni na przestarzałych kopalnych źródłach energii jak węgiel, gaz łupkowy czy związane z największym ryzykiem elektrownie atomowe. Tymczasem w Niemczech już 20% energii pochodzi z OZE, a rząd od kilkunastu lat rząd wspiera drobne przydomowe wytwórnie prądu i ciepła. Dzień Ziemi jest okazją by rozmawiać o polityce energetycznej i demonstrować nowoczesne rozwiązania, które są najbardziej przyjazne środowisku jak elektrownie słoneczne, wiatrowe czy geotermalne.

Trzeci temat to transport – w tej chwili najszybciej przybywa emisji gazów cieplarnianych właśnie w tym sektorze, gdyż społeczeństwa są coraz bardziej mobilne, a samochód globalnie przestał być dobrem luksusowym. Obecnie miasta wdrażają coraz więcej rozwiązań czyniących pozytywną zmianę jak bus-pasy dające pierwszeństwo transportowi publicznemu, rowery miejskie czy stacje ładowania samochodów elektrycznych. Politycy jednak by podejmować zielone decyzje potrzebują czuć, że społeczeństwo zamiast kolejnych obwodnic do obwodnic, chce czystego powietrza i na przykład bezpłatnego transportu publicznego. Przy okazji Dnia Ziemi warto mówić o tym co każdy człowiek może zrobić by podróżować ekologicznie i co mogą zrobić władze miast i państw by poprawić swoją politykę transportową.

Dzień Ziemi jest wspaniałą okazją, by podjąć każdy temat dotyczący szeroko rozumianej kondycji konsumpcyjnego społeczeństwa i działań na rzecz poprawy naszego środowiska życia, ale warto wykonać choć tak drobny gest by żaden złośliwiec nie powiedział, że „znów na gadaniu się skończyło”.

Sadzenie drzew jest ważnym aktem pozwalającym celebrować Dzień Ziemi nie tylko jako intelektualną ideę, ale konkretne działanie, w które można zaangażować również ręce i serce. W Polsce Fundacja Aeris Futuro od lat prowadzi program „Czas na Las”, w ramach którego różne instytucje i firmy kupują sadzonki, by zrównoważyć emisje CO2 związane na przykład z organizacją konferencji i ekologicznym śladem, jaki pozostawili jej goście.

źródła: https://www.ekokalendarz.pl/dzien-ziemi/#more-127; https://www.gdos.gov.pl/swiatowy-dzien-ziemi-6.