Jesteś tutaj

Choć archeologia interesuję się starożytnymi pismami od co najmniej 200 lat, a współczesna technologia podejmuje się rozszyfrowania nawet najbardziej skomplikowanych kodów, wciąż jeszcze pozostają starożytne języki i systemy pisma, których nie potrafimy odczytać. Najczęściej brakuje punktu zaczepienia – innego języka albo zasobu informacji, z którymi możemy te języki i pisma zestawić.

19 lipca 1799 roku żołnierze napoleońscy podczas robót fortyfikacyjnych w egipskim forcie Rosette odnaleźli czarną kamienną płytę wysoką na ponad metr i szeroką na około 70 cm. Płyta zwróciła uwagę tym, że zapisana była trzema różnymi typami pisma.

Badania filologów szybko pozwoliły zidentyfikować te pisma – na kamieniu było starożytne pismo greckie i dwa różne pisma staroegipskie – demotyczne i hieroglificzne. To ostatnie było wówczas zagadką. Ponieważ za pomocą tych trzech pism w dwóch językach zapisano ten sam tekst, to właśnie dzięki tej płycie udało się w końcu odszyfrować pismo hieroglificzne.

Płyta przeszła do historii jako Kamień z Rosetty i jest wzorcowym przykładem odszyfrowywania starożytnych pism. Niestety, nie wszystkie języki i pisma miały tyle szczęścia. Wciąż jeszcze istnieją starożytne zapiski, które – pomimo wejścia w erę komputerów – nie udało się odszyfrować albo wciąż towarzyszą im inne trudności.

Pismo meroickie
Na terenie współczesnego północnego Sudanu istniało kiedyś starożytne królestwo Kusz. W latach od 300 r. p.n.e. do 350 r. n.e. stolicą królestwa było miasto Meroe. Tu rozwinął się język i pismo meroickie. Zachowało się około 1000 tekstów zapisanych w tym języku, niektóre pismem hieroglificznym, które zaczerpnięte zostało z Egiptu, a większość pismem sylabiczno-alfabetycznym (każdy znak to sylaba lub głoska). Chociaż samo pismo zostało odszyfrowane – dokonano tego już na początku XX wieku – to nadal nie jest znany język meroicki. Zupełnie niedawno egiptolodzy odkryli, że język ten należy do grupy języków nilo-saharyjskich, które mają swoich użytkowników także w dzisiejszej Afryce. To daje nadzieje na przyszłe rozszyfrowanie języka meroickiego i odczytanie bogatych tekstów ze ścian świątyń, naczyń i papirusów.

Język doliny Indusu
Cywilizacja doliny Indusu, zwana czasem kulturą harappańską, rozkwitła na terenach dzisiejszego Pakistanu, Indii, Afganistanu i Iranu około 4000 lat p.n.e., a do jej upadku przyczyniły się zmiany klimatyczne (powodzie, susze, zmiany koryt rzecznych) około 1300 roku p.n.e. Chociaż odnaleziono ponad 4000 zapisków, system piśmienny tej cywilizacji jest dla nas dzisiaj zupełnie nieczytelny. Zwykle są to bardzo krótkie teksty umieszczone na naczyniach, pieczęciach i glinianych tabliczkach. Badacze liczą na to, że uda się kiedyś znaleźć wspólne teksty w tym języku i języku ówczesnej Mezopotamii, która utrzymywała kontakty handlowe z doliną Indusu.

Pismo linearne A
Pismo używane przez cywilizację minojską, która funkcjonowała Krecie między 2500 a 1450 rokiem p.n.e. Jej życie zakończył wybuch wulkanu, po którym miejsce dawnej kultury zajęła nowa, z nowym językiem i zmodyfikowanym pismem, tak zwanym pismem linearnym B, które stanowi uproszczoną wersję swojego poprzednika. To głównie dzięki pismu B udało się odszyfrować pismo A – jest to pismo fonetyczne (znakom odpowiadają dźwięki). Wciąż jednak tajemnicą pozostaje język, jaki ono notuje, a w związku z tym samo pismo nie ma większego zastosowana. Językoznawcy stawiają dwie hipotezy dotyczące pochodzenia tego języka – albo jest przodkiem starożytnej greki, albo należy do języków przedindoeuropejskich. Oznaczałoby to, że użytkownicy tego języka należeli do zupełnie innej grupy językowej niż niemal wszystkie współczesne języki europejskie. Jedyną pozostałością tej grupy jest dziś izolowany język baskijski.

Pismo proto-elamickie
Język elamicki zaczął być używany na terenach współczesnego Iraku około 5000 lat temu. Był oficjalnym językiem Persji do czasu podbojów Aleksandra Wielkiego. Do jego zapisu używano kilku różnych systemów, z których najstarszym jest tak zwane pismo proto-elamickie. Zapisane w nim teksty przechowywane są w Luwrze. Pismo składało się z około tysiąca różnych znaków, których nie udało się do dziś odcyfrować.

Pismo cypro-minojskie
System piśmienniczy nazwany cypro-minojskim był rozpowszechniony na Cyprze między XVI a XI wiekiem p.n.e. Zachowało się tylko około 200 tekstów, zwykle bardzo krótkich, reprezentujących to pismo. Zdaniem badaczy odczytanie tego pisma jest nieprawdopodobne, o ile nie zostanie odnaleziony większy zbiór tekstów albo jakiś zapis dwujęzyczny.

 

Opracowano na podstawie artykułu „Cracking Codes: 5 Ancient Languages Yet to Be Deciphered” umieszczonego w serwisie LiveScience.com (warto odwiedzić ze względu na bogatszy materiał ilustracyjny) i innych źródeł.

Fot. domena publiczna
Słowa kluczowe (Tagi):